Emocjonująca końcówka fazy zasadniczej

Utworzone środa, 22 lutego 2012 15:38 Wpisany przez Redakcja
Zaledwie dwie kolejki pozostały do zakończenia tej części rozgrywek, czyli fazy zasadniczej. Dla podopiecznych Lorenzo Bernardiego ta końcówka zapowiada się bardzo ciekawie. Przed Jastrzębskim Węglem bowiem dwa mecze z trudnymi rywalami: kędzierzyńską Zaksą i Resovią Rzeszów.

W najbliższą niedzielę, 26 lutego, jastrzębianie przed własnymi kibicami zmierzą się z podopiecznymi Krzysztofa Stelmacha. Kędzierzynianie w ostatnim czasie borykają się z problemami zdrowotnymi zawodników. Trener Zaksy nie miał w ostatnim spotkaniu dużego pola manewru i pojedynek drugiej w tabeli ekipy z Delectą Bydgoszcz zakończył się w tie-breaku. Udało się pokonać bydgoszczan, zgarniając dwa oczka. Jednak łatwo nie było. Teraz kędzierzynian czeka pojedynek z Jastrzębskim Węglem.

Drużyna prowadzona przez Lorenzo Bernardiego, również osłabiona brakiem kilku ważnych zawodników, obecnie zajmuje piąte miejsce w tabeli PlusLigi. Dwa ostatnie spotkania nie były dla jastrzębian zbyt szczęśliwe. Najpierw przed własnymi kibicami przegrali w tie-braku z Fartem Kielce, a następnie w wyjazdowym starciu z liderem rozgrywek nie zdołali ugrać jednego seta, chociaż niewiele brakowało. W pojedynku z Zaksą Jastrzębski Węgiel będzie starał się przełamać tą nienajlepszą passę i wywalczyć komplet punktów.

Poprzedni mecz, w którym spotkały się obie drużyny, zakończył się zwycięstwem jastrzębskich siatkarzy. Podopieczni Lorenzo Bernardiego pokonali kędzierzynian (którzy wówczas byli liderem rozgrywek PlusLigi) na ich własnym terenie w tie-breaku. Była to pierwsza porażka Zaksy w tym sezonie, która zakończyła serię siedmiu zwycięstw. Czy i tym razem Jastrzębski Węgiel pokona Zaksę Kędzierzyn-Koźle? Odpowiedź poznamy niebawem, a już teraz można być pewnym, że emocji w tym pojedynku, który odbędzie się 26 lutego o godzinie 17.30, bez wątpienia nie zabraknie!